11755165_1629981240583430_2003213105727810117_n

Czy piękne kobiety mają lepiej w życiu?

Nie wiem skąd wziął mi się ten temat. Chyba słyszałam go parę dni temu w telewizji śniadaniowej, albo czytałam na jakimś blogu – w każdym razie, gdzieś tam mi się ulokowała myśl, wątpliwość, czy aby piękne kobiety nie mają w życiu lepiej, niż te mniej urodziwe. Co o tym myślicie? Czy tak jest w rzeczywistości? Przejrzę aspekty urody w codziennym życiu.

Piękno a praca

7516e3a9b16420636f467b42db33d8d2W życiu zdarzało mi się rekrutować i mogę powiedzieć, że uroda pomaga i jednocześnie nie pomaga w budowaniu kariery. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń. Kiedy pomaga? Na pewno, kiedy staramy się o stanowisko sekretarki, modelki, hostessy, specjalistki ds. sprzedaży – nie jest to reguła, ale szef może dać fory dziewczynie, która ma takie same kwalifikacje (nigdy niższe!), ale jest atrakcyjniejsza, będzie lepiej reprezentować firmę. Kiedy jeszcze się przydaje? Kiedy brak urody sprawiają, że nie jesteśmy pewne siebie. Szare myszki niestety, są zazwyczaj ostatnie w rekrutacji. Nie tylko na stanowiskach, w których wymagana jest pewna operatywność – nawet księgowa do zespołu, jeśli jest sympatyczna i komunikatywna, lepiej dogada się z resztą załogi, łatwiej jej będzie zadawać pytania, rozwijać się – nie jest tak w 100% przypadków, ale jednak.

Jeśli dziewczyna nie jest atrakcyjna, ale jest wykwalifikowana, pewna siebie i swoich możliwości, otwarta – wątpię, żeby uroda sprawiała, że ma gorzej niż ładna. Szczególnie, że ładne kobiety mogą cierpieć przez stereotyp pustej lali lub po prostu mieć gwarantowaną zazdrość koleżanek, które wszystkie sukcesy przypiszą romansowi z szefem.

Wniosek: Najlepiej jest być przeciętniakiem! 🙂

Piękno a związki

1291988540_by_adzata_500I tutaj, nie ma reguły. Ładna kobieta może uwieść bogatego mężczyznę – ale nie ma po co rozprawiać o związkach z czysto ekonomicznego punktu widzenia 😉 Uważam, że piękno jest w oczach patrzącego. Kochana osoba, ta nasza, najważniejsza, nawet jeśli ma parę fałdek za dużo, zawsze będzie nam się podobała bardziej, niż wszystkie modelki i piłkarze świata. Związki, które rozpadają się przez to, że kobieta się zaniedbała, np. po ciąży, włożyłabym między bajki. Oczywiście, zdarza się to – ale na pewno uroda nie jest jedynym powodem. Awantury, kryzys wieku średniego, oddalanie się od siebie przez dziecko, niezrozumienie, zazdrość – spadek urody to tylko jedna z wymówek. Uważam, że jeśli dwoje ludzi jest ze sobą naprawdę szczęśliwych, to żadne nadwagi, rozstępy i cellulity na to nie wpłyną. W innym przypadku mielibyśmy falę rozwodów 50+ 😉

Dlatego w miłości, czy kobieta ładna jest czy brzydka, wszystko zależy od dobrania i codziennej pracy nad związkiem. Świat zna przykłady, jak z Pięknej i Bestii (i odwrotnie), w których jest happy end. Uroda to nie wszystko 😉

Piękno a samopoczucie

I tutaj nie ma jednej odpowiedzi – czasem kobiety brzydkie mają ogromne kompleksy, które sprawiają, że ich życie jest gorszej jakości. Z drugiej strony, to piękne Top Modelki mają często anoreksję i nienawidzą swojego ciała. Nie ma reguły, a dosłownie każda (każda!) część naszego ciała, mogłaby być atrakcyjniejsza. Nawet jeśli masz szczupłe nogi i jesteś z nich dumna, możesz jutro poznać koleżanka, która ma dłuższe i ładniejsze – wtedy nagle stwierdzisz, że Twoje nie są aż takie ładne, jak myślałaś 😉

Wiem, że kompleksy to często problem wieku młodzieńczego – im jesteśmy starsze, im więcej poświęcamy na rozwój osobisty, tym bardziej skupiamy się na tym, co jest w nas dobre. Ważne jest, żeby widzieć w sobie możliwości, a nie przeszkody 😉 Ideałów nie ma. Jest mnóstwo fascynujących kobiet, które nie są zbyt piękne. Ważne, żeby nie zapuszczać się (bo i tak jestem brzydka), dbać o swoje zdrowie, regularne ćwiczenia fizyczne i po prostu stwierdzić, że taka jaka jesteś, jesteś wystarczająco dobra. Bez oceniania, bez samobiczowania. To naprawdę pomaga 😉

Uroda, to jest rzecz względna. Rozejrzyj się po świecie! W Ameryce Południowej nie ważne jak wielką masz pupę, z pewnością będzie zbyt mała, a Ty pewnie za chuda. W Afryce zawsze będziesz chudzielcem, którego nikt kijem nie tknie 😉 W Azji, prawdopodobnie będziesz za wysoka, będziesz miała śmiesznie ogromne stopy, które wprawią w śmiech całe towarzystwo 😉

Piękno jest w oczach patrzącego. I w Twoich! 😉

Dajcie znać w komentarzach koniecznie jakie jest Wasze zdanie!

You might also like

LEAVE A COMMENT